Oczyszczanie jest podstawą pielęgnacji, nawet jedno pójście spać w makijażu może spowodować wystąpienie wyprysków. Prawdą jest też, że gwarantuję nam ono połowę sukcesu podczas terapii we wszystkich problemach skórnych. Spójrzmy również na to z innej strony, jeżeli nie oczyścimy dokładnie naszej twarzy, jak składniki aktywne z kremów mają się wchłaniać w głąb skóry i wywierać określony efekt?
Zacznijmy od tego, że skóra jest narządem wydzielniczym. Znajdują się w niej między innymi gruczoły potowe i łojowe. Skupmy się jednak na tych drugich, które z perspektywy skóry odgrywają bardzo ważną rolę. Wydzielając łój pełnią funkcję natłuszczającą oraz zapewniają nam kwaśne pH na powierzchni skóry (UWAGA! Mydła w kostce zaburzają nam pH w kierunku zasadowym, dlatego nasza bariera staję się bardziej przepuszczalna dla patogenów). Jednak jest też ciemna strona, w której nadmierne pobudzenie naszych gruczołów powoduję łojotok, który w późniejszym czasie będzie predysponował do występowania grudek, krostek, trądziku. Gruczoły łojowe oraz ich receptory są bardzo wrażliwe na różne wahania hormonalne, szczególnie androgeny czyli męskie hormony płciowe. Zależność ta ma swoje uzasadnienie w hiperandrogenizacji, gdzie często możemy zaobserwować zmiany trądzikowe oraz hirsutyzm.
Przejdźmy dalej.. to co znajduję się wyżej czyli już na powierzchni naszej skóry to martwe komórki naskórka korneocyty oraz cement międzykomórkowy, który składa się z lipidów takich jak ceramidy, cholesterol i wolne kwasy tłuszczowe. Na pewno kojarzysz termin ceramidy (to właśnie one znajdują się w kosmetykach do atopowej i bardzo suchej skóry).
Jak widzisz wszystko to co produkuję nasza skóra ma charakter tłuszczowy. Większość kremów do pielęgnacji oraz kosmetyków do makijażu, filtry przeciwsłoneczne w większości oparte są na frakcji lipidowej.
A więc jedynym i prawidłowym sposobem jest dwuetapowe oczyszczanie twarzy.
Do pierwszego etapu potrzebujemy zatem olejek (ale tylko te z emulgatorem), żel micelarny bądź masełko emoliencyjne. Za pomocą tych produktów zmywamy makijaż używając swoich własnych wcześniej umytych dłoni. Następnie przechodzimy do etapu drugiego czyli właściwego mycia twarzy używając do tego żel oczyszczający, piankę bądź emulsję myjącą. Osuszamy twarz jednorazowymi chusteczkami lub ręcznikiem papierowym.
Pamiętaj! Jeśli nałożyłaś/eś w ciągu dnia tylko filtr przeciwsłoneczny również należy zastosować zasadę podwójnego oczyszczania!
Płyn micelarny odstawiamy na bok. Dlaczego? Wymaga on użycia płatka kosmetycznego, którego tarcie powoduje niepotrzebne podrażnienie.
